
Kochani,
W ferworze przygotowań do Balu Studniówkowego umknęło mi coś, co ważne. Psiaki niedaleko Radomia, w schronisku Kocham Psisko – Psy do adopcji, cierpią, schronisko zostało zamknięte z powodu poważnej choroby właściciela i pomimo apelowania o pomoc, pisania do organizacji pomocowych także przez naszych nauczycieli, nic się nie stało, co by poprawiło ich los. Teraz ludzie dobrej woli ruszyli z pomocą. Poczytajcie na profilu Łukasz Litewka To on podniósł z łóżek w środku nocy wolontariuszy, zwykłych ludzi, którzy ruszyli z pomocą, w tej chwil ludzie z różnych stron Polski przyjeżdżają, zabierają psy na spacer, żeby się z nimi poznać i ADOPTUJĄ – ZABIERAJĄ DO DOMU.
Wiem, że wielu z Was los zwierząt nie jest obcy, zróbcie co w WASZEJ mocy, choćby powiedzcie rodzinie, znajomym. PIESKI NAS POTRZEBUJĄ.
Wasza wice Kasia Fryczkowska
